Menu

Maryla Rodowicz: "Janek mnie bije"

Maryla Rodowicz:
Maryla Rodowicz wkrótce wystąpi w Opolu. (Fot. Facebook/Maryla Rodowicz)
Maryla Rodowicz skarży się na swojego partnera w tańcu...

Podczas swojego jubileuszowego koncertu na festiwalu opolskim Maryla Rodowicz zatańczy ognistą salsę z Janem Klimentem. W trakcie prób tancerz nie ma taryfy ulgowej dla piosenkarki. "Janek mnie bije" - poskarżyła się na konferencji. Co na to Kliment?

54. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu otworzy w piątek o godz. 20:20 (czasu GMT+1) koncert Maryli Rodowicz "Wariatka tańczy - 50 lat na scenie". Królowej polskiej sceny towarzyszyć będą popularni wokaliści i zespoły, wykonując jej przeboje w duetach z nią lub przedstawiając autorskie wersje piosenek z jej repertuaru. Wystąpią m.in. Pectus, Cleo, Feel, Doda, Blue Cafe i Damian Ukeje. Co ciekawe, w trakcie jednego z utworów Rodowicz zatańczy z Janem Klimentem, Czechem znanym z "Tańca z gwiazdami".

"Jest grzeczną dziewczyną, która ma pokorę, nie spóźnia się, wykonuje to, o co ją proszę. Tańczy, nie narzeka. Ma chęć, żeby cały czas się uczyć. No i oczywiście pani Maryla jest jedną z najbardziej charyzmatycznych osób, jakie spotkałem w życiu" - ocenia swoją uczennicę Kliment. Co do narzekania, nie do końca można zgodzić się ze słowami tancerza. Na konferencji zapowiadającej festiwal, Rodowicz, pół żartem, pół serio, poskarżyła się, że podczas treningów jest bita i przed wizytą na Woronicza musiała przypudrować posiniaczone ręce.

"Nie uderzałem jej aż tak mocno. Poprawiałem jej nogi, kazałem, by prostowała plecy. Ma siniaki, to prawda, bo ją mocno trzymałem, aby mi nie upadła" - tłumaczy się Kliment.

Oboje pracują nad tańcem w konwencji salsy. "Pani Maryla ma w piosence taki kawałek, trwający dobrej półtorej minuty, gdzie po prostu tempo jest kosmiczne. I ona chciała się z tym zmierzyć. Nawet dla zawodowego tancerza jest to już szybkie. Muszę powiedzieć, że na początku się bałem. Teraz widzę, że ona coraz bardziej nadąża. Robimy duże postępy. Myślę, że będzie dobrze" - dodaje Kliment.

W okresie, gdy nie trwają prace nad polsatowskim "Tańcem z gwiazdami", Kliment udziela lekcji, sędziuje na turniejach, ze żoną Lenką jeździ z pokazami tanecznymi po Polsce, ćwiczy też z Julią Wróblewską do turnieju Pro-Am, w którym amatorzy występują z profesjonalnymi tancerzami.