Menu

Victoria Beckham o swojej kolekcji: "To plastelina, lody..."

Victoria Beckham o swojej kolekcji:
Wielbiciele Victorii Beckham pytają: "Gdzie podziała się czerń?". (Fot. Getty Images)
Projektantka i była Spice Girl, Victoria Beckham odsłoniła w niedzielę swoją najnowszą kolekcję.

Porzuciła ulubioną czerń na rzecz żywych i ciepłych kolorów, oszronionych pasteli i brokatowych pantofli w stylu jej sześcioletniej córki Harper.

"To plastelina, lody, ale nie za słodkie" - przekazała 43-letnia projektantka, komentując paletę kolorów po swym pokazie na Manhattanie. "To jest fajne, wesołe, kocham buty, które świecą, mam obsesję na punkcie pantofli Harper" - dodała.

Gościom zaproponowano wysokie szklanki mrożonej herbaty przyprawionej miętą i imbirem, a usadzono ich na tle marmurowego wystroju.

Mąż projektantki, emerytowana gwiazda piłki nożnej, David Beckham siedział podczas pokazu w pierwszym rzędzie, między nowym redaktorem naczelnym brytyjskiej edycji "Vogue'a" Edwardem Enninfulm, a najstarszym synem Beckhamów, Brooklynem, który uczy się w prestiżowej szkole nowojorskiej Parsons.

Victoria Beckham, pokazała na wybiegu m.in. spodnie rurki, spódnice o niskiej talii, z tkanin tak cienkich, że stawały się aż przezroczyste. Przez jasnoróżową spódnicę prześwitywała np. biało-zielona koszula w paski, wpuszczona do środka. Jeśli chodzi o wybór kolorów, w kolekcji znalazły się jasnoczerwony, pistacjowy, różowo-brzoskwiniowy, z kilkoma plamami czerwieni, podkreślone częstym użyciem bardzo grubego wzoru siatki.

"Ten wzór przypomina mi szkołę, lekcje matematyki. Wygląda jak papier w kratkę" - przekazała projektantka. Victoria skomentowała też odejście od czerni: "Noszę tyle czerni, że miło jest postawić na kolory, to mnie naprawdę cieszy".