Menu

Czy można urodzić śpiąc? Tak czynią niedźwiedzice

Czy można urodzić śpiąc? Tak czynią niedźwiedzice
Zwykle co dwa lata w gawrze samica niedźwiedzia rodzi od jednego do trzech młodych. (Fot. Thinkstock)
Niedźwiedzice szykujące się do zimowego snu są często w ciąży. Zarodki niedźwiadków nie zaczynają się jednak rozwijać, dopóki matki nie zapadną w letarg. Młode rodzą się w gawrach zwykle w styczniu, kiedy ich matki śpią.

Jak to się dzieje, że niedźwiedzica zachodzi w ciążę w maju, ciąża rozwija się dopiero w listopadzie, a już w kwietniu z gawry wychodzi spory niedźwiadek? "To taka niedźwiedzia strategia" - zaznazają przyrodnicy. Niedźwiedzice przez cały okres żerowania noszą zarodek, który nie zaczyna się rozwijać - jest to tak zwana ciąża przedłużona. Do narodzin młodych niedźwiedzi dochodzi przeważnie w styczniu.

Zwykle co dwa lata w gawrze samica niedźwiedzia rodzi od jednego do trzech młodych. Młody niedźwiadek waży zaledwie pół kilograma. Żywi się mlekiem matki, a okres laktacji trwa nawet do 30 miesięcy. Ponieważ samica w okresie snu zimowego nie wychodzi z gawry i nie żeruje, zużywa jedynie zasoby tłuszczu, które zdołała zgromadzić latem.

Półroczny niedźwiadek waży już około 25 kg i podąża tropami matki. Stopniowo uczy się samodzielnie zdobywać pożywienie, aż w końcu w wieku dwóch lat staje się samodzielny.

Niedźwiedzie śpią płytkim snem - nie hibernują tak jak np. świstaki. Podczas zimowego snu u niedźwiedzi tempo przemiany materii jest kilkakrotnie mniejsze niż normalnie, a temperatura ciała jest o kilka stopni niższa niż zwykle.

Niedźwiedzie ponadto potrafią przebudzić się z zimowego snu, wyjść z gawry i z powrotem powrócić do legowiska. Dorosłe samce ważą do 400 kg, żyją do 30 lat (w niewoli do 40). Niedźwiedzie są wszystkożerne. Lubią jagody i pędy, nie gardzą też padliną. W Polsce niedźwiedzie objęte są ścisłą ochroną.

Do XVII wieku niedźwiedzie występowały na obszarze całej Rzeczpospolitej, obecnie ich ostoją są Bieszczady, Tatry i Beskidy. W lasach Podkarpacia skupione jest ok. 90 proc. polskiej populacji tego drapieżnika.