Menu

Internauci do Johansson: "Jesteś hipokrytką!"

Internauci do Johansson:
Scarlett wierzy w niewinność Allena. (Fot. Getty Images)
Z jednej strony reprezentantka ruchu Times Up, z drugiej - przyjaciółka oskarżonego o molestowanie reżysera. Scarlett Johansson została kilka dni temu przyłapana na kolacji z Allenem w jednej z nowojorskich restauracji. Internauci są oburzeni, nazywając aktorkę hipokrytką.

Jak donosi plotkarski magazyn "Page Six" Johansson, która w przeszłości wielokrotnie współpracowała z Allenem, grając w nakręconych przez niego produkcjach - "Wszystko gra", "Scoop - Gorący temat" oraz "Vicky Cristina Barcelona" - została kilka dni temu zauważona w towarzystwie kontrowersyjnego filmowca podczas wspólnej kolacji na Manhattanie. I choć spotkanie przyjaciół z branży nie powinno wzbudzać żadnych kontrowersji, biorąc pod uwagę zaangażowanie Johansson w ruch Time's Up, bliskie relacje z oskarżonym niegdyś o molestowanie seksualne reżyserem już owe kontrowersje wzbudzają.

Woody Allen, autor obsypanych nagrodami i docenianych przez krytyków filmów, z uwagi na skandal obyczajowy, którego został przed laty bohaterem, od dawna wzbudza wśród odbiorców ambiwalentne odczucia. Po tym, jak w 2014 roku adoptowana córka Allena Dylan Farrow ponownie oskarżyła go o to, iż molestował ją w dzieciństwie (po raz pierwszy poinformowała o tym media na początku lat 90.), wielu słynnych, byłych już współpracowników reżysera - m.in. Colin Firth, Natalie Portman czy Greta Gerwig - otwarcie go potępiło. Inni, jak choćby Alec Baldwin, Diane Keaton i Javier Bardem, deklarują tymczasem, iż nie dają wiary rewelacjom Farrow, wyrażając publiczne poparcie dla Allena.

Scarlett również należała do obrońców reżysera, zapewniając wielokrotnie, że wierzy w jego niewinność. Jednocześnie aktorka brała aktywny udział w kobiecych manifestacjach, a w styczniu pojawiła się na pierwszych stronach gazet po swoim płomiennym przemówieniu podczas Marszu Kobiet, gdzie wystąpiła jako przedstawicielka ruchu Time's Up. W swojej przemowie opowiedziała wówczas, w jaki sposób skandal z udziałem producenta filmowego Harveya Weinsteina, który w ubiegłym roku wstrząsnął opinią publiczną, spowodował, że zaczęła zastanawiać się nad własnymi doświadczeniami z potężnymi ludźmi z branży i ich niewłaściwym w stosunku do niej zachowaniem. Stwierdziła wówczas, iż żaden mężczyzna u władzy nie powinien owej władzy wykorzystywać, co jest haniebne, a żadna kobieta nie powinna czuć się winna z powodu odmowy.

Po upublicznieniu informacji o kolacji z Allenem, w internecie zawrzało. Fani są oburzeni zażyłością Johansson z potępianym reżyserem, przypominając jej zaangażowanie w walkę z molestowaniem kobiet w przemyśle filmowym, a wielu komentujących sprawę w sieci nazwało aktorkę wprost "hipokrytką". Przyjaźń z kontrowersyjnym filmowcem okazuje się być zatem dla gwiazdy dość niewygodna. A z całą pewnością niepoprawna politycznie.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.