Menu

Jak tydzień bez internetu wpłynie na życie?

Jak tydzień bez internetu wpłynie na życie?
Fot. Thnistock
7 dni bez internetu - takiego zadania podjęła się grupa pracowników i studentów Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Chcą sprawdzić, czy są uzależnieni od sieci, a także, jak eksperyment wpłynie na ich pracę i życie osobiste.
W eksperymencie #BezSieci, który ruszył w poniedziałek i zakończy się w niedzielę, bierze udział sześciu pracowników naukowych z Katedry Mediów, Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz 115 studentów różnych kierunków, m.in. kosmetologii, informatyki, logistyki, ekonomii, zarządzania, grafiki oraz dziennikarstwa. Są to studenci pierwszego i ostatniego roku.

Szefowa eksperymentu dr Barbara Przywara wyjaśniła, że chodzi o różny wiek uczestników – starsi mogą bowiem jeszcze pamiętać czasy, gdy częściej korzystało się z tradycyjnych mediów, takich jak telewizja, radio czy prasa.

"Chcemy zobaczyć, jak to wyzwanie wpłynie na naszą wydajność pracy, ale także na życie osobiste. Być może okaże się, że internet, który pozwala nam szybko załatwić wiele spraw, w ostatecznym rozrachunku zbyt często nas rozprasza, zalewa zbędnymi informacjami i rządzi nami, naszym życiem, naszym czasem, relacjami z ludźmi” - mówiła Przywara.

Uczestnicy przez siedem dni trwania projektu muszą całkowicie wyeliminować korzystanie z internetu w życiu prywatnym, natomiast w pracy będą maksymalnie ograniczać korzystanie z sieci; w uzasadnionych sytuacjach mogą korzystać z mejli, ale w limitowanym czasie i w wyznaczonych porach; na uczelni bowiem dominuje komunikacja elektroniczna.

Szefowa eksperymentu wyjaśniła PAP, że chodzi o kontakty z pracownikami uczelni, którzy nie biorą udziału w eksperymencie, oni nadal bowiem będą komunikować się pocztą elektroniczną.

W pozostałym czasie uczestnikom projektu pozostanie komunikacja telefoniczna lub osobista. Natomiast wszelkie pliki tekstowe będą przekazywane na pendrive’ach, a poszukiwanie i sprawdzanie informacji będzie się odbywać metodą tradycyjną, czyli w gazetach, książkach, encyklopedii.

Biorący udział w projekcie mają za zadanie notować swoje spostrzeżenia wynikające z odłączenia od sieci. Mogą to być własne emocje, zachowania, reakcje otoczenia, trudności, ale także korzyści.

„Chcemy zweryfikować hipotezę o masowym uzależnieniu od internetu, takiej dżumie XXI wieku. Czasami bagatelizujemy ten problem, twierdząc, że przecież wszyscy nie mogą być uzależnieni. My nie zakładamy, że jesteśmy od tego wolni” – mówiła Przywara.

Dodała, że dzięki temu, że jako badacze są też uczestnikami eksperymentu, będą mogli lepiej zrozumieć emocje i uczucia pozostałych uczestników.

Ponadto sprawdzą, czy w sytuacji braku dostępu do sieci wzrośnie zainteresowanie tradycyjnymi mediami, czy uczestnicy częściej będą słuchać radia, oglądać telewizję, czytać gazety, by sprawdzić np. prognozę pogody, albo poznać wiadomości z kraju i świata.

Przygotowując się do „odcięcia” od internetu uczestnicy wydrukowali różne artykuły, do których w normalnych okolicznościach mają dostęp on-line, rozkłady jazdy autobusów, wypożyczyli książki z biblioteki, studenci ponadto zgromadzili różne gry, niewymagające dostępu do sieci, zapas ulubionych filmów i seriali, „aby mieć co robić przez tydzień”. Jak sami ocenili, ostatnie dni przypominały im „przygotowania do nadchodzącej katastrofy”.

Przywara przyznała, że w ramach pilotażu badania, który odbył się kilka miesięcy temu, jedna ze studentek zauważyła, że po raz pierwszy, od długiego czasu wzięła kąpiel, nie biorąc ze sobą do łazienki smartphone’a.

Wyniki badań uczelnianego eksperymentu zostaną skonsultowane z psychologami i terapeutami, a wnioski zostaną opublikowane. Jest to drugi etap badania. Pierwszy polegał na tygodniowej obserwacji własnych nawyków medialnych, nie tylko tych internetowych.
Inspiracją do organizacji eksperymentu była książka „E-migranci.

Pół roku bez internetu, telefonu i telewizji”. Autorka Susan Maushart opisywała w niej doświadczenia związane z radykalnym odłączeniem siebie wraz z trójką swoich nastoletnich dzieci, od wszystkich mediów.

Organizatorzy eksperymentu na uczelni planują w niedalekiej przyszłości rozszerzyć badania na pozostałe grupy wiekowe - najpierw na uczniów szkół średnich, a później także na seniorów. Przewidywane są także wywiady pogłębione z uczestnikami, już po zakończeniu eksperymentu, oraz obserwacje związane z ponownym podłączeniem się do sieci.

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklame

Dzieki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Dlatego chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca Galicjusz.pl z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetważane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Galicjusz.pl, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.
Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Galicjusz.pl oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.