Menu

Portugalczycy wygrywają miliardy w totolotka

Portugalczycy wygrywają miliardy w totolotka
Niemal w każdym portugalskim kiosku czy barze nabyć można zdrapki, czy wypełnić kupony, np. na mecze piłkarskie... (Fot. Getty Images)
Portugalczycy w ciągu 13 lat udziału w popularnej w Europie Zachodniej loterii Euromiliony wygrali w ramach pierwszych nagród ponad 2 miliardy euro. Najwięcej szczęścia mieli mieszkańcy Porto.

Alberto Ferreira z baru Ribeira w aglomeracji Porto przyznaje, że jedno ze szczęśliwych skreśleń miało miejsce w jego barze, gdzie od wielu lat można nabyć kupony Euromilionów.

“Wprawdzie to nie ja byłem zwycięzcą, ale wieść o trafieniu w moim barze rozeszła się po okolicy i napędziła mi dodatkową klientelę. Wiele osób przychodziło do mojego lokalu twierdząc, że miejsce to jest szczęśliwe” - wspomina Ferreira.

Najwięcej wygranych w ramach pierwszej nagrody portugalskiej edycji Euromilionów, uruchomionej w tym kraju pod koniec 2004 r., zanotowano dotychczas w Porto i Lizbonie. Szczęśliwi zwycięzcy zainkasowali tam łącznie 400 mln i 250 mln euro.

Jak przyznała Maria Sena, lizbońska emerytka z dzielnicy Benfica, Euromiliony to tylko jedna z wielu popularnych w tym kraju loterii.

"Niemal w każdym portugalskim kiosku czy barze nabyć można zdrapki, czy wypełnić kupony, np. na mecze piłkarskie. Zważywszy, że zdecydowana większość Portugalczyków interesuje się futbolem, zabawy tego typu cieszą się tu dużą popularnością w każdej grupie wiekowej” - wyjaśniła Maria Sena.

Pomimo zubożenia portugalskiego społeczeństwa w wyniku kryzysu nękającego ten kraj po 2008 r., jego mieszkańcy nigdy nie oszczędzali pieniędzy na grę w Euromiliony. Eksperci tłumaczyli wyjątkowe “szczęście” mieszkańców Portugalii częstym udziałem w loterii.

Badania dowodzą, że wydane na kupony Euromilionów pieniądze w tym iberyjskim kraju stanowią dwukrotność zarobionej kwoty przez wszystkich portugalskich beneficjentów tej loterii.

W gronie szczęśliwych graczy w totolotka brak Antonia Siomoesa, który w sierpniu 2012 r. poprawnie skreślił kupon Euromilionów. 59-letni wówczas właściciel baru z miasteczka Lourinha prawidłowo wytypował wszystkie liczby, ale nie otrzymał nagrody o wartości 200 mln euro, gdyż stacja telewizyjna przez pomyłkę nadała archiwalne nagranie losowania.