Menu

Przejście graniczne z Ukrainą Medyka-Szeginie zamknięte do odwołania

Przejście graniczne z Ukrainą Medyka-Szeginie zamknięte do odwołania
foto. Bieszczadzka SG
W niedzielę wieczorem (10.9.17) zamknięte zostało przejście graniczne Medyka (woj. podkarpackie)–Szeginie(obwód lwowski). Na przejście nie są wpuszczane pojazdy w kierunku Ukrainy.
Uzupełnienie informacji (11.9.2017)
Służby graniczne Ukrainy poinformowały stronę polską, że na przejściu granicznym Medyka - Szeginie, wznowiono odprawy graniczne po czasowym ich wstrzymaniu.

-------------

Przejście zostało zamknięte po tym, jak wjechał b. prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, który został odprawiony przez polskie służby graniczne i czekał na wjazd na stronę ukraińską.

Saakaszwili poinformował w jednej z ukraińskich telewizji, że przed szlabanem w ukraińskim punkcie granicznym w Szeginiach autobus, w którym znajduje się wraz z grupą ukraińskich deputowanych, musiał się zatrzymać.

„Przed nami stoi specnaz wyposażony w sprzęt z czasów Związku Radzieckiego, z tarczami. Dostali rozkaz całkowitego zamknięcia przejścia granicznego dla wszystkich ludzi i nie mają zamiaru pozwolić nam na wjazd” - powiedział.

Przedstawiciel Straży Granicznej Ukrainy Wołodymyr Szeremet oświadczył, że straż otrzymała sygnał, iż na przejściu jest bomba. W chwili obecnej przejście jest zamknięte - powiedział.

B. prezydent Gruzji wraz z m.in. byłą premier Ukrainy Julią Tymoszenko, deputowanymi do Rady Najwyższej oraz sporą grupą dziennikarzy wjechał na przejście graniczne w Medyce ok. godz. 17.

Pierwotnie mieli oni przekraczać granicę na przejściu w Korczowej.

Saakaszwili, w niedzielę w po południu, przed dworcem PKP w Przemyślu, poinformował dziennikarzy, że zamierza przekroczyć granicę z Ukrainą pociągiem. Kiedy jednak do niego wsiadł ogłoszono, że pociąg nie ruszy dopóki znajduje się w nim "osoba, która nie ma prawa wjazdu na Ukrainę".
Pociąg miał odjechać o godz. 13.37. Ok. 15 kierownictwo pociągu poinformowało, że osoby, które chcą przedostać się na Ukrainę mogą przesiąść się do podstawionych autokarów.

Po tym jak wjechał b. prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili i został odprawiony przez polskie służby graniczne i który czekał na wjazd na stronę ukraińską przejście zostało zamknięte.

Zwolennicy b. prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego wdarli się na przejście graniczne w Szeginiach (Medyka po stronie polskiej), przerwali kordon oddziałów specjalnych i - jak poinformowali obecni na miejscu politycy - „wnieśli go na rękach” na Ukrainę.

Zdarzenie potwierdził rzecznik Państwowej Straży Granicznej Ukrainy Ołeh Słobodian.

"Tłum wdarł się na przejście graniczne Szeginie. Zaczęła się bójka. Trudno prognozować następstwa tej sytuacji" - napisał na Facebooku.
Z kolei polska SG na Twitterze poinformowała, że służby ukraińskie wstrzymały do odwołania odprawy na przejściu granicznym Szeginie-Medyka.