Menu

UE zaostrza wytyczne dot. negocjacji o Brexicie

UE zaostrza wytyczne dot. negocjacji o Brexicie
Unia Europejska chce jeszcze bardziej skupić się m.in. na ochronie praw obywateli UE. (Fot. Thinkstock)
Brytyjskie media poinformowały, że UE przyjęła zaostrzone wytyczne dotyczące negocjacji ws. wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty. Jak zaznaczono, unijni negocjatorzy mają większe wymagania w dziedzinie praw obywatelskich i handlu z państwami trzecimi.

Szczegóły dokumentu, który zostały przygotowany przez przedstawicieli 27 państw członkowskich dla prowadzącego rozmowy w imieniu UE Michela Barniera opublikowały dzienniki "Financial Times" i "The Times".

"FT" zaznaczył, że wiele ze zmian dotyczy "politycznie wrażliwych" tematów i może wywołać kontrowersje wśród brytyjskich polityków, w szczególności wśród zwolenników tzw. twardego wyjścia z Unii Europejskiej.

Wśród najważniejszych żądań znajduje się rozszerzenie swobody przepływu osób i prawa do ubiegania się o specjalny status "osiedlonego rezydenta" dla osób, które przyjadą do Wielkiej Brytanii nie tylko przed datą wyjścia ze Wspólnoty w marcu 2019 roku, ale do końca okresu przejściowego w grudniu 2020 roku, a także konieczność uzyskania "autoryzacji" ze strony Brukseli dla okresowego przedłużenia obecnie obowiązujących umów handlowych UE z państwami trzecimi.

Dziennik zaznaczył, że takie zmiany dotyczące przepisów migracyjnych działałyby na korzyść Polski i państw Europy Środkowo-Wschodniej, których obywatele stanowią blisko 2/3 wszystkich obywateli Unii Europejskiej w Wielkiej Brytanii. Kluczowa dla zmiany interpretacji pojęcia "ustalonej daty" z momentu wyjścia z UE do końca okresu przejściowego miała być ubiegłotygodniowa zmiana stanowiska Francji i Niemiec w tej sprawie.

Zaostrzenie wytycznych do dalszych negocjacji objęło także m.in. ograniczenie pola manewru w kwestii zmian dotyczących polityki rybołówstwa, a także podkreślenie, że w okresie przejściowym Wielka Brytania będzie zapraszana do udziału w posiedzeniach komitetów regulacyjnych jedynie "w wyjątkowych sytuacjach".

Komentując dla "Timesa" szczegóły propozycji były minister w rządzie premiera Davida Camerona i zwolennik wyjścia z Unii Europejskiej Iain Duncan Smith powiedział, że brytyjska strona negocjacji "powinna się jedynie uśmiechnąć i nic z tym nie robić".

Z kolei unijni dyplomaci argumentowali, że nowe żądania są realizacją brytyjskiej mantry, że "nic nie jest ustalone, dopóki wszystko nie jest ustalone", a także dodali, że spodziewają się, iż brytyjski rząd będzie starał się o dłuższy okres przejściowy niż do końca 2020 roku, ale zwleka ze złożeniem formalnego wniosku w tej sprawie w obawie przed konsekwencjami takiego ruchu dla polityki krajowej.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej 29 marca ub.r. i powinna opuścić Wspólnotę 29 marca 2019 roku.