Menu

Wielka akcja policji. Niewolnicy na plantacjach konopi

Wielka akcja policji. Niewolnicy na plantacjach konopi
Nielegalne uprawy ukryte były w wynajętych halach magazynowych. (Fot. KWP w Gorzowie Wielkopolskim)
Policjanci z komend w Rzeszowie oraz Lublinie wraz z antyterrorystami z Gorzowa Wlkp. zlikwidowali trzy nielegalne profesjonalne uprawy konopi. Na plantacjach pracowali niewolniczo Wietnamczycy.

Do zatrzymań doszło w sobotę. W akcji brali udział policjanci z KWP w Rzeszowie i Lublinie. Ze względu na obawę, że przestępcy mogą posiadać broń, w działania zaangażowano antyterrorystów z Rzeszowa i Gorzowa Wielkopolskiego oraz funkcjonariuszy Biura Operacji Antyterrorystycznych KGP.

Funkcjonariusze zlikwidowali trzy nielegalne uprawy konopi w miejscowości Kijas (woj. śląskie), w Popowie (woj. lubuskie) i w Dobrzykowie (woj. mazowieckie).

W tych trzech miejscach zatrzymano kilku mężczyzn narodowości wietnamskiej; najmłodszy z nich ma 17 lat. "Oni mieszkali w tych budynkach, zajmowali się pielęgnacją roślin, nie mogli wychodzić na zewnątrz" – poinformowała rzeczniczka KWP w Rzeszowie.  

Do zatrzymań doszło w sobotę. (Fot. KWP w Gorzowie Wielkopolskim)

Nielegalne uprawy ukryte były w wynajętych halach magazynowych, wyposażonych w urządzenia do naświetlania, nawadniania, nawożenia i wentylacji.

"Wartość samych instalacji to w każdym przypadku nawet 100 tys. zł. Pomieszczenia wewnątrz budynków podzielono na strefy, w każdej z nich znajdowały się rośliny na różnych etapach wzrostu. Od sadzonek po niemal w pełni dojrzałe" – zaznaczyła rzeczniczka.

Funkcjonariusze łącznie w trzech miejscach zabezpieczyli około 2,4 tys. sadzonek oraz 107 kg suszu przygotowanego do sprzedaży. Czarnorynkową wartość zabezpieczonych narkotyków oszacowano na ponad 4,5 mln zł.

Według ustaleń śledczych, proceder organizowali trzej Wietnamczycy w wieku 35, 54 i 59 lat. Oni zostali zatrzymani także w sobotę, na terenie woj. mazowieckiego. To oni wynajmowali hale, finansowali zakup wyposażenia i odbierali narkotyki.

Zarzuty w tej sprawie usłyszeli również m.in. właściciele nieruchomości, którzy wiedzieli o nielegalnej uprawie, oraz elektrycy, którzy przygotowywali hale pod tę działalność - łącznie 18 osób. Odpowiedzą oni m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, posiadanie i wytwarzanie narkotyków.

Prokurator przedstawił też dwóm podejrzanym zarzuty handlu ludźmi i przygotowania do nielegalnego przekroczenia granicy przez inne osoby. Grozi za to do 8 lat pozbawienia wolności.

Wobec ośmiu osób Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Wobec pozostałych prokurator zdecydował o zastosowaniu poręczenia majątkowego, policyjnego dozoru i zakazu opuszczania kraju.