Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Naukowcy szukają antybiotyków w ślinie niedźwiedzia

Naukowcy szukają antybiotyków w ślinie niedźwiedzia
W ślinie drapieżnika odkryto m.in. mikroby zabijające gronkowca złocistego . (Fot. Getty Images)
Choć zaglądanie w paszczę dzikiego niedźwiedzia syberyjskiego nie daje większych szans na przeżycie, naukowcy z Uniwersytetu Rutgersa w stanie New Jersey właśnie w ślinie tego drapieżnika postanowili poszukać antybiotyków - informuje pismo "Proceedings of National Academy of Sciences".

Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii mikrohydrodynamicznej naukowcom udało się szybko pobrać próbki śliny zawierające niezbędne do eksperymentów mikroby i zamknąć pojedyncze szczepy w mikrokroplach.

Naukowcy wybrali dzikiego niedźwiedzia brunatnego żyjącego na wolności z dala od cywilizacji. Po pobraniu próbek zwierzę zostało wypuszczone z powrotem na wolność.

Okazało się m.in., że w jednej z kropel znajdowały się pożyteczne mikroby zabijające gronkowca złocistego (Staphylococcus aureus). Szczepy gronkowca złocistego opornego na metycylinę (MRSA) mogą powodować zapalenie płuc i sepsę.

"Mikrobiom dzikich zwierząt, który chroni je przed agresywnymi szczepami bakterii, to wciąż niezbadany obszar w poszukiwaniach antybiotyków. Różnorodność bakterii zamieszkujących układ pokarmowy zwierząt przebywających na wolności, bez styczności z bakteriami typowymi dla cywilizacji, jest znacznie większa niż tych, które znajdują się w zoo" - informuje współautor badań dr Konstantin Severinov.

"Umieszczanie pojedynczych szczepów bakterii w kroplach pozwala nam monitorować reakcję mikrobów na różne zagrożenia, takie jak antybiotyki, oraz uniknąć przeprowadzania tego typu obserwacji w skomplikowanej strukturze, jaką jest mikrobiom. To bardzo pożyteczne narzędzie umożliwiające przetestowanie odpowiedzi mikrobiomu na zastosowanie różnych leków oraz działanie innych czynników zewnętrznych"- dodaje dr Severinov.