Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Rzeszów: 6-latek sam poszedł do przedszkola

Rzeszów: 6-latek sam poszedł do przedszkola
Maluch nie czekał na mamę, tylko sam wyruszył do przedszkola. (Fot. Thinkstock/zdj. ilustracyjne)
Dzisiaj rano rzeszowskich policjantów zelektryzowała informacja o zaginięciu 6-latka.

Chłopiec zniknął z klatki schodowej, gdzie miał zaczekać na mamę. Kobieta w tym czasie ubierała jego rodzeństwo i razem mieli pójść do przedszkola. Gdy wyszła z mieszkania i zobaczyła, że dziecka nie ma, od razu zawiadomiła policjantów. 

Reakcja była natychmiastowa - wszystkie patrole zostały skierowane do poszukiwań. Sprawdzono teren osiedla i miejsca, gdzie 6-latek mógł pójść, w tym przedszkole. Okazało się, że chłopiec - nie czekając na matkę - poszedł do przedszkola sam. Tam policjanci zastali go całego i zdrowego. 

W tym wypadku wszystko skończyło się szczęśliwie. Policjanci przypominają jednak, że w przypadku podobnych zdarzeń, zwłaszcza z udziałem dzieci, bardzo ważne jest szybkie zgłoszenie. Tak postąpiła matka w opisanej sytuacji, co umożliwiło natychmiastową reakcję i oszczędziło wszystkim niepotrzebnych nerwów.