Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Udany powrót Szarapowej do Melbourne przy wsparciu kibiców

Udany powrót Szarapowej do Melbourne przy wsparciu kibiców
Szarapowa pokonała sklasyfikowaną o jedną pozycję wyżej Niemkę Tatjanę Marię 6:1, 6:4. (Fot. Getty Images)
Maria Szarapowa, wspierana przez miejscowych kibiców, awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego Australian Open. Był to pierwszy po dwuletniej przerwie mecz w Melbourne rosyjskiej tenisistki, która w 2016 roku podczas tego turnieju została przyłapana na stosowaniu dopingu.

Zajmująca 48. miejsce w rankingu WTA Szarapowa pokonała dzisiaj sklasyfikowaną o jedną pozycję wyżej Niemkę Tatjanę Marię 6:1, 6:4. Organizatorzy żartowali, nawiązując do tego, że imię pierwszej zawodniczki jest dokładnie takie samo jak nazwisko drugiej, że po raz pierwszy zdarzyło się, by tenisistka grała przeciwko samej sobie. Rosjanka, na którą zwrócona była uwaga wielu osób, szybko rozprawiła się z rywalką.

"Minęło trochę czasu od mojego ostatniego startu tutaj i chciałam się cieszyć każdą chwilą. Bycie tu dzisiaj naprawdę wiele dla mnie znaczy. Miałam aż dreszcze, doceniam każdy moment tego dnia" - zapewniła po spotkaniu 30-letnia zawodniczka.

Dwa lata temu to właśnie za sprawą badania przeprowadzonego w Melourne wykryto w jej organizmie niedozwoloną od 2016 roku substancję - meldonium. Była liderka światowej listy została początkowo zdyskwalifikowana na dwa lata, a następnie karę skrócono do 15 miesięcy. Australijscy kibice nie mieli we wtorek jej za złe tej dopingowej wpadki. Spora grupa fanów regularnie krzyczała w jej kierunku: "Dawaj Masza, tęskniliśmy za tobą".

Szarapowa, która ma w dorobku pięć tytułów wielkoszlemowych, w Australii triumfowała 10 lat temu. Trzykrotnie zatrzymała się w tej imprezie na finale. W drugiej rundzie bieżącej edycji jej rywalką będzie rozstawiona z "14" Anastasija Sevastova lub Amerykanka Varvara Lepchenko. Łotyszka wyeliminowała Rosjankę w ubiegłorocznym US Open.

Awans do drugiego etapu wywalczyła w Melbourne też m.in. Angelique Kerber, która wygrała z rodaczką Anną-Leną Friedsam 6:0, 6:4. Niemka polskiego pochodzenia, która ma na koncie triumf w Australian Open z 2016 roku, ma za sobą trudny poprzedni sezon, ale w obecnym jest jak na razie niepokonana.

Dzisiaj zanotowała 10. zwycięski mecz z rzędu. Jej kolejną rywalką w czwartek będzie Chorwatka Donna Vekic. Tego dnia Kerber będzie świętować 30. urodziny.